czwartek, 22 maja 2014

Tydzień 13 dzień 89/105 sesja 3

Dziś wieczorem spotkanie z Hadesem.
Tymczasem ładujemy baterie :) od lewej: drugie śniadanie na 10:30 i jabłko na godzinę 15:00 :)














------------------------------------------------

Wieczorny Hadesik był zupełną niespodzianką. Ćwicząc, czułem że idzie badzo ciężko. Gdzieś w głowie miałem target na mniej niż 26 minut ( nie wiedzieć dla czego, myślałem że takie miałem pb ), ale nie mając dużo siły i zaparcia, postanowiłem ćwiczyć wolno i dokładnie. Ku mojemu zdziwieniu padł PB :)

28:17 z *

ehh, no cóż, jak dają trza brać :)

poniedziałek, 19 maja 2014

Tydzień 13 dzień 86/105 sesja 1

Próbowałem dziś walnąć Afrodytkę poniżej 24min ale niestety 24:35, byłem przygotowany i nie mam żadnej wymówki, no może po za tym ze podczas situps odebrałem telefon :D

Jedziemy dalej, jutro jakiś hardcore :D

niedziela, 18 maja 2014

Tydzień 12 dzień 85/105 aktualizacja po ponad miesięcznej ciszy

no proszę, kogo ja widzę ;-)

Czyż nie tak powinno się myśleć o kimś kto nagle znika bez słowa? Może i tak, ale wy dobrze wiecie gdzie mnie szukać :)

Jak pisałem wcześniej na początku kwietnia ze zdrowiem było na bakier, do tego jeszcze wyjazdy... był tydzień przerwy i na tym się kończy brak ćwiczeń.

Oczywiście powróciłem kontynuując pierwsze 15 tygodni z Freeletics.

Obecnie ukończyłem 12 tydzień, a w tej przerwie od pisania nazbierało się kilka sukcesów np:
Afrodyta którą kiedyś robiłem ponad 50 minut, ostatnio zrobiłem w 24:06 z gwiazdka oczywiście. Hades, kolejny sukces. Do tej pory robiłem modyfikowane pullupy więc nie było gwiazdek. Teraz Hades wchodzi w pełni z gwiazdką w mniej niż 30 minut ;)
Kentauros jest mega ciężki, ale go lubię - 3 sesję Kentaurosa robiłem na majówce w Parku w Zakopanem o 7:00 rano :D

Nie odpuszczam też biegania i pływania, co widać na Endomondo, prawda Mateusz ;) ?

Są duże zmiany na plus. zarówno w wydolności i sile jak i wyglądzie.

Nie ma co się więcej rozpisywać, podsumowanie zrobimy na koniec 15 tygodnia, na razie jestem bardzo zadowolony.

poniżej wyniki z ostatnich tygodni:

Tydzień 8





















Tydzień 9




















Tydzień 10




















 Tydzień 11





















Tydzień 12




















Prognoza na tydzień 13




















a na deser filmik z niepełnej Afrodyty - niestety zbyt mało miejsca na karcie pamięci

https://www.youtube.com/watch?v=dweNp0N72kc

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Tydzień 8 dzień 51/105 regeneracja

Drugi dzień pod znakiem odpoczynku.
Spadł mi apetyt, ale ogólnie czuję się dobrze. Jedyne co mi doskwiera to bardzo mocny ból gardła...z ledwością mogę przełykać ślinę...
Psychicznie brakuje mi ćwiczeń. Mam wrażenie że odpuściłem i straciłem to o co walczyłem od samego początku - systematyka bez względu na wszystko. Dałem radę, ale zdrowie jest ważniejsze.
Myślę tylko o udanym powrocie do codziennych treningów... Dziś było 18,5 stopnia... od razu pomyślałem ale by sie biegło... ehh ;)

Jutro czeka mnie trasa z Warszawy do Lublina i z powrotem, a we środę wybywam do Chorwacji na 3 dni.

Pozdrowienia!

niedziela, 6 kwietnia 2014

Tydzień 8 dzień 50/105 regeneracja

Będzie przerwa od Freeletics na najbliższy tydzień. Niestety, kaszel, ból gardła i osłabienie zbyt mocno przeszkadza mi w 100% zaangażowaniu w ćwiczenia. Pierwszy raz odpuściłem bieganie i któryś raz odpuściłem basen... tak być nie może.
Szkoda, że będę musiał przerwać 15 tygodniowy trening, ale może to i lepiej, regeneracja w takim stanie wyjdzie tylko na lepsze.
W przyszłym tygodniu czeka mnie 5 dni po za domem, mam dwa wyjazdy służbowe, z czego jeden z nich jest zagranicę, gdzie nawet nie mam pojęcia o tym czy będzie możliwość ćwiczenia.

Plan na 8 tydzień zapowiada się nastepująco:





















Moim celem po powrocie jest zrobić PB w każdym z zestawów ;)